Strajk Szkolny 10 lutego 2017

10 lutego strajk szkolny – nie wysyłamy dzieci do szkół

Rodzice chcą, by każdego 10. dnia miesiąca ich dzieci zostawały w domu na znak protestu przeciwko reformie edukacji.

Już 10 stycznia Zielonogórskie Forum Rodziców i Rad Rodziców ogłosiło jednodniowy strajk – uczniowie gimnazjów nie pojawili się na lekcjach. W Gimnazjum nr 6 do szkoły przyszło 20 proc. uczniów. To najniższa frekwencja w historii szkoły. W Gimnazjum nr 1 nie było połowy uczniów. W jednej z klas trzecich na lekcje nie przyszedł nikt.

Inne polskie miasta biorą przykład z Zielonej Góry. Zapowiedział to na ubiegłotygodniowym proteście studentów i studentek Andrzej Chmielewski, tata Ani, uczennicy trzeciej klasy Gimnazjum nr 25 w Gdańsku, współtwórca inicjatywy „Zatrzymać edukoszmar” skupiającej kilkudziesięciu rodziców z Trójmiasta i okolic. – Rodzice posyłają dzieci do szkół po to, żeby się uczyły, ale jeśli szkoła zmieniana jest w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi, to w ten sposób staramy się wyrazić nasz sprzeciw – mówi Chmielewski. – Protest będzie się odbywał cyklicznie, więc każdy będzie miał okazję się włączyć. Walczymy o to, żeby ludzie zdali sobie sprawę, jak złej jakości jest to reforma.

Strajk Szkolny 10 luty 2017
Strajk Szkolny 10 luty 2017

W województwie pomorskim właśnie skończyły się ferie. Rodzice zamierzają ruszyć z kampanią informacyjną – będą rozdawać ulotki oraz na bieżąco publikować informacje w mediach społecznościowych.

10 lutego protest odbędzie się również w Warszawie. W stolicy organizują go rodzice z inicjatywy „Rodzice przeciwko reformie edukacji”. Do protestu chcą się również włączyć rodzice z Krakowa skupieni wokół inicjatywy „Szkoła to nie eksperyment”, ale ze względu na trwające tam w tym czasie ferie planują zorganizowanie protestu 10 marca.

Dorota Łoboda z inicjatywy „Rodzice przeciwko edukacji”, mama Zosi, uczennicy trzeciej klasy Gimnazjum nr 165 w Warszawie: – Prawdziwy gniew rodziców obudzi się na wiosnę, kiedy poznamy sieci szkół. Rodzice zdadzą sobie wtedy sprawę, że ta reforma dotknie każde dziecko, a nie tylko roczniki przejściowe.

Także rodzice z naszego regionu chcą przyłączyć się do akcji protestacyjnej i nie posyłać dzieci do szkół w piątek 10 lutego. Warto okazać solidarność z nauczycielami i zatrzymać koszmar reformy edukacji.

Strajk Szkolny 10 lutego 2017
Strajk Szkolny 10 lutego 2017

7 myśli nt. „10 lutego strajk szkolny – nie wysyłamy dzieci do szkół”

  1. Nie wiem kto wymysla te pierdoly i po co, ale niech sie lepiej za robote wezmie. Ja jestem za przywróceniem starego systemu edukacji, ponieważwiem wiem z doswiadczenia rodziny i znajomych ze gimnazjum zle wplynelo na ich dzieci. Nie piszcie głupot ze rodzice chcą, zobaczymy 10tego frekfencje i zobaczymy co rodzice chcą.

  2. reforma oswiaty to dobra zmiana,to tylko komunistyczne ZNP torpeduje na czele z komuchem Broniarzem ktory chce zaistniec

    1. Reforma edukacji to próba wykształcenia sobie wyborcy PiSu, czyli tłuka, który na pamięć może nauczyć się całej Biblii ale i tak nic z tego nie zrozumie.

  3. Świetna inicjatywa!Może jeszcze nie jest za późno i da się coś zrobić, by cofnąć reformę, która nie jest kompletnie przygotowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.