Lidl promocja

Polski cham w Lidlu Panem jest

Sprawa prosta, Lidl zrobił promocję – kupiłeś towar, jesteś nie zadowolony nawet jeśli prawie cały zjadłeś, zużyłeś, ….. dostaniesz zwrot całej kwoty. Wydaje się że uczciwa oferta dla uczciwych klientów. Właśnie dla uczciwych klientów. Ostanie kilka wizyt w Lidlu pokazało, jakie bydło zrobili „uczciwi” polscy kliencie. Nagle okazało się, że jedzenie w Lidlu nie jest smaczne, płyny nie są dobre i masa osób oddaje. Oddaje nie zawartość tylko opakowania po tych produktach. Wypłacone pieniądze od razu wydaja w Lidlu na te same niesmaczne i niedobre produkty aby na następny dzień znów zwrócić puste opakowania.

Przy kasach dzieją się „dantejskie” sceny, kiedy z całego paragony na ponad 500 zł klientce nie smakował nic … i ten brak smaku ma od kliku dni. Codziennie jednak męczy się niedobrym jedzeniem z Lidla. Wstyd po prostu wstyd. Twarze tych ludzie nie są za bardzo wychudzone, są wręcz pulchne, noszą markowe ciuchy z Lidla, przyjeżdżają na zakupy samochodami. Lidlowi można tylko podziękować za przystawieni lustra, które pokazało jakimi jesteśmy „spryciarzami” i „cwaniaki”. WSTYD WSTYD WSTYD

Lidl promocja
Lidl promocja

3 myśli nt. „Polski cham w Lidlu Panem jest”

  1. Byłem widziałem, wstyd jak cholera. Facet przyjeżdża autem wlewa płyn do spryskiwaczy, staje w kolejce i zwraca bo mu się nie podoba. Okazuje się że to sąsiad, który uważa się za kasiastego gościa.

  2. Wstyd ! nie wiem jak można w ten sposób działać, wiem, że w podobny efekt miał miejsce w całej Polsce, ale osobiście nie wyobrażam sobie iść kupić pampery dla dziecka i potem odnieść opakowanie i żądać zwrotu bez najmniejszego drgnięcia…
    Ps. chętnie zaglądałam na Pana/i stronę a ostatnio mało wpisów jest dodawanych-szkoda!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.